10,2 C
Warszawa
poniedziałek, 26 września, 2022

Wyszło tak, jak powinno wyjść

-

Podsumowania zlotu “Mierzeja 2016” nie da się zamknąć w jednym tekście. Dlatego, zanim na stronach zdziennikaodkrywcy.pl pojawi się szczegółowa relacja z ogólnopolskiego spotkania detektorystów, zacznę od własnej oceny wydarzenia.

Nie mogę nie zacząć od przytoczenia słów jednego z uczestników zlotu, który powiedział mi dziś, że “w Polsce drugiego tak dobrze zorganizowanego spotkania prędko nie będzie”. I to najlepszy sąd o tym, co działo się w Kątach Rybackich od 22 do 24 kwietnia. Sąd, który podzielam ja i – jak sądzę – zdecydowana większość osób, które pojawiły się w ostatni weekend na Mierzei.

O sukcesie wydarzenia organizowanego przez Stowarzyszenie Na Rzecz Poszukiwań I Ratowania Zabytków „Trybuni Historii” oraz Fundację na Rzecz Odzyskania Zaginionych Dzieł Sztuki „Latebra”, które – w mojej ocenie – było bardziej piknikiem historycznym niż zlotem, zadecydowało wiele czynników: doświadczenie wszystkich osób zaangażowanych w przygotowanie spotkania, doskonała frekwencja (myślę, że łącznie około 150 osób), miejsce, pogoda, różnorodność wydarzeń (od warsztatów, przez turnieje, po wyjazdy do okolicznych muzeów), a przede wszystkim atmosfera, która była wyborna. Z pełną odpowiedzialnością – po prostu lepiej wyjść nie mogło.


Organizatorzy (celowo nie wymieniam nikogo z imienia i nazwiska, by kogoś nie pominąć) mogą sobie pogratulować. Wyszło tak, jak powinno wyjść. Program był luźny, nikt nikomu niczego nie narzucał, a każdy z uczestników znalazł coś dla siebie. Liczyła się integracja, wymiana doświadczeń, rozmowy, a nie kopanie, jak to często na tego typu spotkaniach bywa bywa. Dla mnie największą wartością zlotu była możliwość spotkania z osobami, które znałem do tej pory jedynie z sieci. W wielu przypadkach przestaliśmy być dla siebie anonimowi. Cennym doświadczeniem była możliwość chwycenia za kilka modeli wykrywaczy, których nigdy wcześniej nie trzymałem w dłoni.

Ja ze swojej strony dziękuję organizatorom, a przede wszystkim Mirosławowi Staroniowi i Krzysztofowi Bartnikowi za zaproszenie i możliwość wystąpienia przed uczestnikami zlotu. To było bardzo cenne doświadczenie, które i mnie wiele nauczyło. Do zobaczenia – mam nadzieję – już we wrześniu na Dolnym Śląsku.

Krótka relacja ze zlotu autorstwa chłopaków ze społeczności Poszukiwacze Skarbów


ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane

Nie przegap

Musisz przeczytaćpolecane
teksty wybrane dla ciebie