“Warto patrzeć pod nogi”. Przypadkowe znalezisko pracownika urzędu ochrony zabytków

0

Średniowieczny tłok pieczętny znalazła przypadkowo pracownica Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Zielonej Górze. Zabytek znajdował się w ziemi przywiezionej do budowy domu.

O przypadkowym znalezisku poinformował w mediach społecznościowych Lubuski Wojewódzki Konserwator Zabytków. Post, w którym poinformowano o odkryciu, zaczynał się od słów: “Dlaczego warto patrzeć pod nogi?”.

Reklama

Tłok pieczętny odkrył został już w marcu 2021 roku na terenie Gubina. Natrafiła na niego w pobliżu swojego domu pracownica Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Zielonej Górze.

Po oględzinach okazało się, że dostrzeżony w ziemi przedmiot to tłok pieczętny, tzw. typariusz. Stempel, jak wynika z opisu Lubuskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, ma kolisty kształt, a w otoku znajduje się inskrypcja z wizerunkiem rogu na trójkątnej tarczy herbowej.

 

Naukowcy twierdzą, że tłok pochodzić może nawet z XIV wieku. Niewykluczone, że później dokonywano na nim pewnych modyfikacji.

W przyszłości średniowieczny tłok pieczętny będzie można oglądać w jednym z okolicznych muzeów.

red. www.zdziennikaodkrywcy.pl, fot. Lubuski Wojewódzki Konserwator Zabytków



Poprzedni artykułPolscy archeolodzy odkryli miejsce starożytnych bankietów
Następny artykułGliniany kubek sprzed ponad 2 tys. lat. Ciekawe znaleziska na dnie Gwdy

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here