“Poszukujemy dokumentów historycznych i relacji rodzin ofiar, które straciły życie w Dolinie Śmierci” – mówi dr Dawid Kobiałka, który kieruje badaniami archeologicznymi prowadzonymi pod Chojnicami. Apel naukowca znalazł się w krótkim filmie, który opublikowany został w mediach społecznościowych.

Reklama

O badaniach prowadzonych w chojnickiej Dolinie Śmierci (między innymi przy użyciu wykrywaczy metali) pisaliśmy już w artykule “Łuski i guziki. Pierwsze znaleziska archeologów w Dolinie Śmierci w Chojnicach”. Dolina Śmierci to nazwa obecnych terenów północnych granic Chojnic w województwie pomorskim.

W pierwszych miesiącach II wojny światowej okolice te były wykorzystywane przez Niemców jako miejsce egzekucji mieszkańców regionu. Naukowcy szacują, że w sumie zginęło tam ponad tysiąc osób. Badania realizowano tam niedługo po wojnie, ale nie były one dokładne. Teraz jest szansa, by naprawić błędy przeszłości.

 

Naukowcy, realizując badania, chcą też dotrzeć do rodzin ofiar, być może też do żyjących świadków. Osoby, które mogłyby podzielić się ciekawymi informacjami, proszone są o kontakt z kierownikiem badań pod adresem dawidkobialka@wp.pl.

Doceń i poleć nas:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here