Badania archeologiczne trwały w tym miejscu pięć lat, choć początkowo planowano je jedynie na sześć miesięcy. Ale to nie dziwi, bo badano nie tylko miejsce, a ponad tysiąc lat historii. Efektem prac setek ludzi są nie tylko znaleziska, ale muzeum – jednocześnie jedna z najbardziej fascynujących atrakcji Krakowa.

Reklama

Szlak turystyczny po podziemiach Rynku Głównego to obowiązkowa pozycja na mapie Krakowa. Miejsce to zachwyca już od pierwszych chwil, gdy przez mgłowy ekran (parową kurtynę) wkracza się do innego świata. Interesujące rozwiązanie zarówno dla osób dorosłych, jak i dla dzieci, dla osób zainteresowanych historią, i dla tych, którzy z historią mają na co dzień niewiele wspólnego. Ekran mgłowy (parowa kurtyna) już na początku wyprawy wysoko stawia poprzeczkę i rozbudza oczekiwania.

Fragmenty starej brukowanej drogi

Eksperymenty z nowymi technologiami w muzeach nie wszędzie się sprawdziły. Są miejsca, gdzie są naciąganym dodatkiem, gdzieniegdzie ożywiają eksponaty, których brakuje, tu – w Krakowie – stanowią one okno do miasta, którego już nie ma. Obrazy, dźwięki, projekcje, światła – to wszystko tak bardzo działa na zmysły, że momentami całkowicie można zatracić poczucie czasu i miejsca, a już na pewno pozwala wtopić się w przeszłość. Doświadczenie, o jakie trudno w jakimkolwiek innym miejscu.

Biżuteria odkryta w trakcie badań

Multimedia są ważne, ale na oddzielną uwagę zasługują eksponaty. Tym cenniejsze, że pochodzące z badań rynku. Trwale związane z miejscem i ludźmi, którzy dawniej stąpali po tych samych śladach, co goście muzeum. Zobaczymy w podziemiach monety, biżuterię, przedmioty codziennego użytku czy broń. Wszystkiego nie sposób wymienić. Są eksponaty cenne i cenniejsze, ale wszystkie są ciekawe. Ciekawe są też pozostałości starych dróg, budynków, fortyfikacji i cała masa archeologicznych świadków, które uzmysławiają jak bardzo podniósł się poziom rynku wraz z rozwojem cywilizacji.

Krzyż bizantyjski odkryty w trakcie badań

Największym sukcesem osób, które opracowywały koncepcję muzeum jest to, że podziemia stanowią atrakcję dla wszystkich. Odnajdzie się tu każdy – bez względu na wiek i zainteresowania. To nie nudny spacer po kolejnym muzeum, ale historia na wyciągnięcie ręki, gdzie multimedia uzupełniają eksponaty, a eksponaty multimedia. A wszystko buduje nierozłączny klimat.

Warto zwrócić uwagę na ekspozycję zdjęć z czasów badań archeologicznych i budowy muzeum

To była moja druga wizyta w podziemiach. Przy drugim razie zupełnie nie czułem, że byłem tam już przedtem. Choć muzeum jest niewielkie, warto wygospodarować odpowiednią ilość czasu na to, by z całością ekspozycji zapoznać się bez pośpiechu.

Informacje praktyczne:

  • Jeśli nie zakupiłeś biletów online, wizytę w podziemiach zaczniesz od kasy biletowej. Wejście do podziemi znajduje się po drugiej stronie sukiennic. Warto zapytać o drogę
  • Zwiedzanie rozpoczyna się co pół godziny. Dzięki temu ma się pełen komfort zwiedzania, bez obawy o tłok i ścisk
  • Bilet wstępu to koszt 24 zł (normalny) i 20 zł (ulgowy)
  • Dla dzieci zaaranżowano małą, ale absorbującą salę edukacyjną z grami multimedialnymi i manualnymi, która pochłonie na długi czas
Plansza z opisaną historią badań i wystawy
Doceń i poleć nas:


ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here