Pamiątki po uznanym gdańskim kowalu w nowych wnętrzach Kuźni Wodnej w Oliwie

0

Około 140 pamiątek z warsztatu uznanego gdańskiego kowala zasiliły zbiory Muzeum Gdańska. Narzędzia kowalskie po zmarłym w 2018 r. Leonardzie Dajkowskim przekazała Hanna Rogoza. Część z przedmiotów zobaczymy na nowej wystawie stałej w Kuźni Wodnej w Oliwie w lecie 2021 r.

Przekazanie pamiątek i ich prezentacja zbiega się z zakończeniem pierwszego etapu prac zabezpieczających w Kuźni Wodnej w Oliwie. Przedmioty trafiły do Muzeum Gdańska dzięki wdowie po artyście kowalu i współzałożycielu Stowarzyszenia Polskich Artystów Kowali, Pani Hannie Rogozie oraz Pani Magdalenie Pramfelt, Prezydent Stowarzyszenia Konsuli Honorowych w Polsce. Najcenniejsze z narzędzi kowalskich będzie można zobaczyć od maja przyszłego roku. Dążymy do pełnego otwarcia atrakcji turystycznej gdańskiej Oliwy. Nim jednak to się stanie musimy przeprowadzić i zakończyć drugi etap prac zabezpieczających wokół obiektu, a także zrewitalizować oraz przygotować przekazany nam w sierpniu br. Dwór Ernsttal – mówi Waldemar Ossowski, dyrektor Muzeum Gdańska.

Kuźnia Wodna w Oliwie ma zostać otwarta od maja do września przyszłego roku na weekendowe pokazy kowalstwa artystycznego. Zwiedzanie wystawy będzie natomiast możliwe codziennie w lipcu i sierpniu 2021 r.

Pamiątki po pomysłodawcy gdańskiego “Drzewa Millenium”

Zmarły na początku października 2018 r. Leonard Dajkowski był jednym z najbardziej uznanych gdańskich kowali artystów. By zrealizować swoje pasje w latach 70. XX w. pracował jako mechanik na statkach zagranicznych. Dzięki wytrwałej pracy i edukacji pod kierunkiem mistrza kowalstwa artystycznego z Sopotu, Stanisława Skury, wybudował w 1980 r. własną kuźnię – Pracownię Kowalstwa Artystycznego Leonarda Dajkowskiego. To tu powstawały najważniejsze projekty i realizacje, m.in. kandelabry dla zamku w Malborku, elementy balustrady mostu Wapienniczego w Gdańsku, czy kute wzorce miar z Ratusza Głównego Miasta Gdańska, kraty dla Klasztoru w Kłodzku, czy zrekonstruowane lampy na moście w Hamburgu. Pozostawił po sobie dużo więcej.

Mąż był niezwykle otwartym, ciekawym świata i ludzi człowiekiem. To co pozostawił po sobie to współtworzone przez Niego od początku lat 90. XX w. Stowarzyszenie Polskich Artystów Kowali, dzięki któremu dziś podtrzymywane są tradycje dawnego rzemiosła. Jego najbardziej znaną inicjatywą było Drzewo Millenium z 1997 r., które dziś stoi na Targu Węglowym i siostrzane w Bremie, które podarował w 2003 r. W zamian otrzymał fontannę do pojenia zwierząt, która dziś służy czworonogom na Placu Kobzdeja. Był zawsze oddany Gdańskowi. Przekazanie pamiątek po nim do Muzeum to tylko i aż symboliczne nawiązanie do wartości, które sobą reprezentował – mówi Hanna Rogoza, darczyńczyni i wdowa po Leonardzie Andrzeju Dajkowskim.

Narzędzia, serca dzwonu i palenisko

Wśród około 140 egzemplarzy z warsztatu kowalskiego Leonarda Dajkowskiego dominują narzędzia ślusarskie. Wyjątkowe na tym tle są autorskie dwukotlinowe palenisko kowalskie oraz kute serca dzwonu. Wśród narzędzi znajdują się również dwurogi kowalskie, czyli tzw. szparogi oraz płyta kowalska.

Przyjmując pamiątki do Kuźni Wodnej w Oliwie chcemy kultywować pamięć o jednym z najbardziej uznanych lokalnych kowali artystów. Wszystkie narzędzia są sprawne, a więc poza wymiarem historycznym mają wartość użytkową oraz edukacyjną. To właśnie te dwie ostatnie cechy otwierają możliwości, które chcemy rozwinąć w przyszłych latach w formie pokazów dla lokalnej społeczności i turystów. Warto, by pamiątki po Leonardzie Dajkowskim nie tylko opowiadały o nim samym i o ginącym obecnie tradycyjnym zawodzie, ale także kształciły poprzez możliwość użycia pamiątek pod okiem fachowców – mówi Remigiusz Pacer z Muzeum Gdańska, kierownik Kuźni Wodnej w Oliwie.

Nową wystawę stałą w Kuźni Wodnej w Oliwie będzie można zwiedzić od maja przyszłego roku w wybrane weekendy i codziennie w okresie lipiec-sierpień 2021 r.

autor: dr Andrzej Gierszewski (biuro prasowe Muzeum Gdańska)
fot. Kuźnia Wodna w Oliwie, nowa wystawa stała (fot. A. Grabowska, Muzeum Gdańska)



Poprzedni artykułPrzegląd tygodnia: detektoryści na tropie walk z września 1939 roku
Następny artykułMagazynek od karabinu MG 42 odkryty w starym parku

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here