Gdy czytelnicy „Odkrywcy” będą czytali te słowa, do Konferencji „Odkrywcy” na Helu pozostanie mniej niż 50 dni. W tym wydaniu przypominamy niemieckie zdjęcia Helu tuż po kapitulacji w październiku 1939 roku (s. 4). A to nie koniec atrakcji…

Reklama

Główny tytuł na okładce, czyli „Rasistowska polityka Niemiec” wynika z tego, że aż w trzech artykułach przewija się bolesny wątek niemieckiego rasizmu: segregacji więźniów w obozie w Krakowie, zaplanowanych egzekucji tuż po Wrześniu 1939 roku (s. 20) czy też wizji Kraju Warty bez Polaków (s. 8). Przyczyny rozważań tych tematów są bardzo różne: nowe zdjęcia, rozpoczęcie prac archeologicznych czy analiza historyczna obozu jenieckiego. Łączy je jednak niezmienne zdumienie nad tym skrajnym wynaturzeniem, jakie miało miejsce w nie aż tak odległej przeszłości. Oby zawsze należało ono do minionych lat, oby nauczycielką życia była historia.

W artykule Damiana Płowego „Miasto w cieniu swastyki. Wojenne sekrety Pogorzeli” możemy przeczytać o rasistowskim pomyśle, który miał się zrealizować w Kraju Warty:„Arthur Greiser z ogromnym zapałem, wręcz fanatyzmem, zabrał się do realizacji wizji osiedleńczej w Kraju Warty. Chciał utworzyć wzorcową prowincję, z wzorcowymi wsiami, domami ludowymi i placami apelowymi dla ludności wiejskiej. Wszystkie podległe mu instytucje miały skupić się na budowaniu wśród rdzennych mieszkańców Rzeszy poczucia więzi z ziemiami odzyskanymi na Wschodzie. To właśnie na tych terenach miało znajdować się „źródło niemieckiej duszy”, a ówcześni Niemcy byli wręcz zobowiązani do ponownego stopienia tych terenów z Rzeszą”.

Natomiast w tekście Marcina Perlińskiego „Detektorysta partnerem archeologa” opisany jest przykład współpracy archeologów i poszukiwaczy w kontekście weryfikacji stanowisk archeologicznych wynikających z Archeologicznego Zdjęcia Polski.

Możemy przeczytać w artykule: „Od kilkunastu miesięcy w Departamencie Ochrony Zabytków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego prowadzone są konsultacje społeczne z udziałem poszukiwaczy. Ich przedmiotem jest wypracowanie nowego modelu prowadzenia poszukiwań zabytków ruchomych z udziałem wykrywaczy metali, opartego na zasadzie zgłoszenia, a nie pozwolenia. Obecnie rozmowy znacznie przyspieszyły, a jednym z wielu zagadnień wymagających uzgodnienia jest określenie terenów, na których można prowadzić poszukiwania, a gdzie będzie to zabronione, bądź obwarowane dodatkowymi warunkami. Kompromisu wymaga w szczególności kwestia poszukiwań zabytków ruchomych na stanowiskach archeologicznych zaznaczonych na Archeologicznym Zdjęciu Polski, które nie są objęte ochroną w myśl przepisów ustawy z dnia 23.07.2003 roku o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami”.

Zapowiedzi artykułów nr 8/2020 „Odkrywca”

XV KONFERENCJA „ODKRYWCY” – zapraszamy!
Obrazy wojny. Kapitulacja Rejonu Umocnionego Hel w obiektywie. Z archiwum „Odkrywcy” / Andrzej Ditrich

POSZUKIWANIA I ODKRYCIA

Miasto w cieniu swastyki. Wojenne sekrety Pogorzeli. Część 2 / Damian Płowy

Detektorysta partnerem archeologa / Marcin Perliński

Archeologia Doliny Śmierci w Chojnicach: pierwsze odkrycia / Dawid Kobiałka, Mikołaj Kostyrko, Filip Wałdoch

Bogate życie Galicji na pieczęciach krakowskich rytowników / Janusz Giersz

KULISY HISTORII

Haubice u bram / Olaf Popkiewicz
Obóz jeniecki w Krakowie (1941–1944) / Tomasz Owoc
Niezwykła historia armat i wyrzutni pneumatycznych. Część 2 / Jacek Jaworski

KOLEKCJONERSTWO

Benzyna – krew wojny / Tomasz Bienek
Naval Action Ration / Bartłomiej Błaszkowski

FORTYFIKACJE

Fortyfikacyjne przygotowania do obrony Torunia w lecie 1920 roku / Paweł Nastrożny

KSIĘGARNIA „ODKRYWCY”

Nowości sierpnia

Doceń i poleć nas:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here