10,6 C
Warszawa
sobota, 1 października, 2022

Meldunek wojskowy, który nigdy nie dotarł do dowództwa

-

Choć od odkrycia meldunku żołnierza Wehrmachtu, który nigdy nie dotarł do dowództwa w Olsztynie, minął już rok, historia ta wciąż rozpala wyobraźnię. I jest kolejnym dowodem na to, jak wielką rolę w odkrywaniu historii odgrywają poszukiwacze skarbów.

Równo rok temu poszukiwacz skarbów z Warmii i Mazur odkrył na niepozornej podmiejskiej polanie kapsułę gołebia pocztowego. Znajdował się w niej doskonale zachowany meldunek wojskowy z 2 września 1939 roku, który przeleżał w ziemi ponad 75 lat. Meldunek powstał dzień po niemieckiej agresji na Polskę.

Jak wynika z treści meldunku, gołębia wypuszczono z Klęczkowa (niem. Klenzkau) pod Działdowem o godzinie 13:00. Wojska niemieckie zajmowały dopiero w tym czasie okolice Działdowa. W meldunku sporządzonym przez żołnierza Wehrmachtu, który prosto z frontu miał trafić do dowództwa w Olsztynie, napisano: “Tutaj wszystko w porządku” (Hier ist alles in Ordnung).

Przy tej okazji można by zadać pytanie: jak długo jeszcze kapsuła wraz z meldunkiem wytrwałyby w ziemi. I jak wiele pamiątek tego typu nigdy nie ujrzałoby światła dziennego, gdyby nie poszukiwacze skarbów?



ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane

Nie przegap

Musisz przeczytaćpolecane
teksty wybrane dla ciebie