6,8 C
Warszawa
sobota, 6 grudnia, 2025

Już po spotkaniu konsultacyjnym w sprawie poszukiwaczy. “Byliśmy tam jedną drużyną”

-

25 maja odbyło się zapowiadane kilkanaście dni temu spotkanie przedstawicieli Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego ze środowiskiem eksploratorów. Internetową konferencję poprzedziły konsultacje, jakie w ostatnich tygodniach przeprowadzono z częścią organizacji i osób, które od wielu miesięcy uczestniczą w rozmowach z Departamentem Ochrony Zabytków. Czy rezygnacja z uciążliwych procedur jest możliwa? – Jest na wyciągnięcie ręki – mówi Prezes Polskiego Związku Eksploratorów Jacek Wielgus.

“Środowisko mówiło jednym głosem”

O wynikach spotkania poinformowano w krótkiej notatce zamieszczonej na stronach Polskiego Związku Eksploratorów. – Ostatnie kilka miesięcy poświęciliśmy na działania lobbingowe w kilku ministerstwach – poinformował w mediach społecznościowych Jacek Wielgus. – Nawiązaliśmy kontakt z Kancelarią Prezesa Rady Ministrów. Wszędzie spotykaliśmy się ze zrozumieniem – dodał.

Ostatnie takie spotkanie odbyło się w zeszłym tygodniu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Poza Wielgusem udział w nim wziął Robert Wyrostkiewicz, poszukiwacz i przedstawiciel Stowarzyszenia Polskich Muzealników Prywatnych. – Cieszy nas niezmiernie to, że głos eksploratorów i muzealników jest wreszcie słyszalny – skomentował prezes PZE.

Wracając do internetowej konferencji, ze strony Polskiego Związku Eksploratorów udział w niej wzięli Joanna Kaferska-Kowalczyk i Sławomir Stańczak. W trakcie spotkania zaprezentowano rządowe propozycje zmian. Jak się okazało, w znacznym stopniu uwzględniają one postulaty Polskiego Związku Eksploratorów. Co więcej, postulaty, które przedstawili pozostali uczestnicy spotkania, były w znacznym stopniu zbieżne ze stanowiskiem PZE. – Środowisko eksploratorów tym razem mówiło jednym głosem – stwierdził z satysfakcją Jacek Wielgus. I dodał: – Mamy nadzieję, że nic już nie stanie na przeszkodzie, by prawo dotyczące eksploracji w Polsce zostało wreszcie unormowane po myśli środowiska pasjonatów historii.

Rezygnacja z uciążliwych procedur możliwa?

Wiadomo, że w trakcie poniedziałkowego spotkania była mowa o rezygnacji z uciążliwej procedury uzyskiwania pozwoleń w wojewódzkich urzędach ochrony zabytków. – Oczywiście, uwarunkowane to byłoby pewnymi ustępstwami z naszej strony – komentuje Jacek Wielgus.

Czego zatem urzędnicy oczekiwaliby w zamian? Mówi się o rejestracji poszukiwaczy, przejściu szkoleń z podstaw prawa czy archeologii, zgłaszaniu znalezisk przez specjalną platformę, która byłaby też przestrzenią do komunikacji z konserwatorem.

– W trakcie dyskusji zgłosiliśmy swoje obawy co do rejestracji detektorystów ze względu na dotychczasowe restrykcyjne działania Policji – mówi Jacek Wielgus. – Otrzymaliśmy informację, że taki rejestr mógłby być pewną legitymacją do legalnych poszukiwań. Jednak nie ustępowaliśmy, bo dotychczasowe praktyki Policji pozostawiają tu wiele do życzenia – dodaje.

To w dużym skrócie. Szczegółowe informacje odnośnie poniedziałkowego spotkania pojawiać się będą na fan-page’u Polskiego Związku Eksploratorów. Relacja pojawi się też z pewnością w miesięczniku “Odkrywca”. W spotkaniu brał bowiem udział Andrzej Daczkowski – redaktor naczelny czasopisma, który od początku z uwagą przygląda się pracom nad zmianą przepisów.

Czy powstanie platforma internetowa dla poszukiwaczy?

Uczestnicy spotkania otrzymają w niedługim czasie propozycje kształtu i funkcjonalności platformy dla poszukiwaczy. – Wtedy będzie czas na podjęcie decyzji, czy popieramy ten projekt, czy nie – mówi Wielgus. – Na razie wygląda to bardzo obiecująco – dodaje.

Zdaje się, że taka platforma – jeśli tylko uwzględniono by postulaty środowiska poszukiwaczy – byłaby tym, czego eksploratorzy oczekują od dawna. Choć to dopiero zapowiedzi, nie dziwi, że wszyscy czekają na efekty dalszych prac.

Przed poszukiwaczami rozmowy o ujednoliceniu procedur

W planach są już kolejne spotkania. Na następnym omawiana będzie kwestia wytycznych Generalnego Konserwatora Zabytków dla wojewódzkich urzędów ochrony zabytków, których celem jest ujednolicenie procedur w ramach aktualnie obowiązującego prawa. – To kontynuacja uzgodnień pomiędzy Departamentem Ochrony Zabytków a Polskim Związkiem Eksploratorów, które przerwano w 2018 roku – informuje Jacek Wielgus.

Wiadomo, że PZE podejmie próbę rozwiązania problemu map, sprawozdań, zgłoszeń, zgód i ilości wniosków. Podjęte zostaną też rozmowy nad ustawą o rzeczach znalezionych. – W dalszej kolejności poruszymy problemy prywatnych muzealników i kolekcjonerów – informuje prezes PZE.

“Nie myślałem, że zajdziemy tak daleko”

Kolejne spotkania odbywać się będą cyklicznie, prawdopodobnie w odstępach dwutygodniowych. To znacznie przyspieszy prace. Duża tu zasługa Polskiego Związku Eksploratorów i wszystkich innych organizacji, które od lat pracują na rzecz zmiany prawa dotyczącego polskich poszukiwaczy. Wszyscy przeszli długą drogę od pierwszego spotkania, które odbyło się w maju 2018 roku w Warszawie.

– Gdy organizowaliśmy się jako środowisko w Polski Związek Eksploratorów nie myślałem, że zajdziemy tak daleko. Mam nadzieję, że doprowadzimy nasze sprawy do końca – mówi z satysfakcją Jacek Wielgus. I dodaje na koniec: – Dziękuję wszystkim uczestnikom spotkania za to, że byliśmy jedną drużyną, bez wyjątku. Dziękuję też całemu Departamentowi Ochrony Zabytków za przychylność i wsłuchanie się w nasz głos.

O dalszych efektach rozmów będziemy informować na stronach portalu www.zdziennikaodkrywcy.pl.


Ostatnio dodane

Wczesnośredniowieczne zabytki w tajemniczym korytarzu w Gucin Gaju

W tajemniczym korytarzu odkrytym w Gucin Gaju znaleziono zabytki z czasów wczesnego średniowiecza. Znaleziono także monety z XVII wieku - poinformowało biuro stołecznego konserwatora...

Osada z czasów kultury łużyckiej znaleziona na odkrywce pod Koninem

Obronna osada z czasów kultury łużyckiej sprzed ok. 3,3 tys. lat znaleziona została na odkrywce „Tomisławice” Kopalni Węgla Brunatnego „Konin”. Wśród pozostałości znajdują się...

Nietypowe odkrycie na stadionie Ruchu Chorzów

Niemiecki pistolet sygnałowy Hebel M1894 odkryli członkowie Stowarzyszenia Śląska Grupa Detektorystów podczas prac prowadzonych pod główną trybuną stadionu Ruchu Chorzów. Odkryć, których dokonano na...

Nie przegap

Czym jest Lidar i dlaczego powinniśmy z niego korzystać?

Rewolucją w prowadzeniu amatorskich poszukiwań było darmowe udostępnienie użytkownikom zdjęć lotniczych i satelitarnych. Każdy, przygotowując się do eksploracji, mógł starannie przeanalizować dokładne obrazy terenu....

Jak obronić się przed dziką zwierzyną i bezpańskimi psami?

Na poszukiwaczy skarbów czeka w lesie wiele zagrożeń. Nie wszystkie da się przewidzieć, ale na część z nich można się odpowiednio przygotować. W końcu,...

Jaki pinpointer wybrać?

Wybór pinpointera do precyzyjnego namierzania znalezisk nie sprawia takiego problemu, jak wybór wykrywacza metali. Jednak i ten zakup warto przemyśleć. Tym bardziej, że -...

Jaki wykrywacz wybrać?

Jaki wykrywacz wybrać? Jaki detektor zakupić na początek? Gdzie dokonać zakupu? To trzy najpopularniejsze pytania, które przewijają się na forach internetowych i w grupach...

Jak znaleźć wojenny depozyt?

Ukrywano je zwykle tuż przed przejściem frontu. Część w pobliżu majątków, domostw i gospodarstw, inne w parkach, na polach i głęboko w lesie. Chowano...

Musisz przeczytaćpolecane
teksty wybrane dla ciebie