Z roku na rok coraz szybciej pojawiają się komunikaty o pierwszym wysypie kleszczy w lasach i parkach. Tak naprawdę, z uwagi na ocieplenie klimatu, musimy pogodzić się z tym, że kleszcze będą z nami niemal cały rok. Część kleszczy przenosi niebezpieczne choroby, takie jak borelioza czy kleszczowe zapalenie opon mózgowych. Nie ma całkowicie skutecznej metody na ich odstraszanie – są jednak takie, które pomogą nam się przed nimi uchronić niemal w stu procentach.

Rynek pełen jest różnego rodzaju produktów odstraszających kleszcze. Większość z nich, a przynajmniej te najłatwiej dostępne to jednak mieszanka naturalnych olejków eterycznych, które mogą, ale nie muszą działać przeciwko owadom. Czego więc używać, aby skutecznie odstraszyć kleszcze? Oto lista najskuteczniejszych produktów przeznaczonych dla osób, które spędzają dużo czasu na łonie natury. Część z nich z powodzeniem używają osoby pracujące przy eksploatacji lasów, wojsko, funkcjonariusze Straży Granicznej, a więc te osoby, które są najbardziej narażone na kontakt i ukąszenie kleszcza.

Reklama

I od nich zacznijmy, bo to najbardziej skuteczne środki. Zwierają one środek DEET -skuteczny i sprawdzony naukowo odstraszający kleszcze środek owadobójczy, który opracowany został w 1946 roku przez amerykańską armię i od 1957 roku stosowany jest przez ogół społeczeństwa na całym świecie.

Najbardziej popularnym i najskuteczniejszym preparatem zawierającym środek DEET, który dostępny jest w Polsce, jest płyn Mugga.Dostępny jest on w stężeniu 9,4% (tańszy, mogą go stosować dzieci) i w stężeniu 50% (droższy, dla osób od 18 roku życia). Preparat zabezpiecza przed ukąszeniem aż do 11 godzin. Używa się go na odzież i bezpośrednio na skórę. Należy pamiętać o tym, by nie używać środków zawierających DEET na tworzywa sztuczne czy tkaniny syntetyczne (np. oddychające czy Goretex) i że służą one wyłącznie do użytku zewnętrznego. Warto dodać, że Mugga znana jest też z produkcji preparatów kojących ukąszenia owadów. Jednym z nich jest balsam na ukąszenia owadów i poparzenia przez rośliny.

Bardzo popularny wśród osób pracujących przy eksploatacji lasów jest też Spray Foresta z 30% zawartością DEET. Zawiera on też substancję IR 3535, która zapewnia dodatkową ochronę przed innymi owadami. Po spryskaniu odzieży i skóry (jest odporny na wodę i pot) zachowuje swoje właściwości do 12 godzin. Należy uważać przy spryskiwaniu powierzchni z tworzyw sztucznych i tkanin syntetycznych.

Spray biobójczy na kleszcze BIO-Insektal – to naturalny preparat działający na owady. Można go stosować bezpośrednio na skórę i na odzież, a także spryskiwać pomieszczenia. W przypadku osób przebywających w lesie warto spryskać preparatem odzież i plecak (utrzymuje się do 3 tygodni), a także odkryte partie skóry (na skórze utrzymuje się do 8 godzin). Spray jest nieszkodliwy dla ludzi i zwierząt, jest bezzapachowy i nie plami ubrań. Nie reaguje też z tworzywami sztucznymi. Sprzedawany jest w butelkach o pojemności 100 ml i 250 ml (także 500 ml i 1000 ml)

Niezwykle popularny w Europie Zachodniej, a od niedawna dostępny także w Polsce jest produkowany we Włoszech ultradźwiękowy odstraszacz kleszczy. Osoba, która ma przy sobie odstraszacz staje się niewidzialna dla owada – nie tylko dla kleszczy, ale też dla much i komarów. Receptory owadów są blokowane przez emisję ultradźwięków o zmiennej częstotliwości. Zasięg działania to około 3 metry – jest on wystarczający, aby działać skutecznie. Jedyną wadą urządzenia jest cena – w Polsce można je kupić za 119 zł, jednak po włączeniu działa aż przez 10 miesięcy. Dostępna jest też wersja dla dzieci (trudno dostępna w Polsce) – w niższej cenie, ale i o mniejszym zasięgu działania, a także dla zwierząt.

Pozostają jeszcze domowe, naturalne sposoby na kleszcze, jak mięta czy rozcieńczone w wodzie olejki goździkowe czy szałwiowe. Czy jednak ktokolwiek w tym obszarze może sobie pozwolić na eksperymenty?

Należy pamiętać o tym, że nie ma w 100% skutecznego środka, który odstraszałby kleszcze (choć środki z DEET mają bardzo dobre opinie, osoby, które je stosują twierdzą, że zapewniają całkowitą ochronę przeciwko kleszczom). Zawsze więc warto mieć przy sobie niedrogie, zwykłe kleszczołapki, które pozwolą na bezpieczne i proste usuwanie kleszczy ze skóry bez ryzyka uszkodzenia odwłoku pasożyta. Jak wiadomo, po uszkodzeniu odwłoku wypuszcza on niebezpieczne dla zdrowia toksyny. Warto więc być ostrożnym. Po ewentualnym ugryzieniu i usunięciu kleszcza warto wykonać test do szybkiego immunologicznego jakościowego wykrywania boreliozy u owada. W przypadku stwierdzenia obecności boreliozy u kleszcza sugeruje się wizytę u lekarza i podjęcie szybkiego leczenia, które pozwoli na uniknięcie uciążliwych powikłań.

Warto dodać, że powyższe środki są też skuteczne przy odstraszaniu komarów, meszek, strzyżaków i much końskich.

Reklama

12 KOMENTARZE

  1. Ten ultradźwiękowy odstraszacz ma święcącą diodę, dzięki czemu odnalazłem go w lesie po zgubieniu. Podpowiadam, by dodatkowo zabezpieczyć mocowanie. Ja noszę go przy plecaku. I naprawdę polecam. Używałem go cały poprzedni sezon i nie tylko nie przyniosłem do domu żadnego kleszcza, ale i jakoś inne owady się mnie nie imały.

  2. Jakiś nie kompletny ten artykuł, są punkty 1,2,3,4,5 ale nie wiadomo jakie to konkretnie produkty są opisane

  3. dzialający środek – jeśli firma daje gwarancje i opłaca np. 2 milionowym odszkodowaniem rekompensate – to w tedy mamy do czynienia z dzialajacym środkiem !!!

  4. Jakoś u nas w domu żaden domownik kleszcza nie miał, odpukać, ani my ani dzieci. Nasz psiak przynosił czasami ale odkąd smaruję go fiprexem to nie miał ani jedniutkiego.

  5. obroża nie zadziałała, byłam bardzo rozczarowana, bo psiak nawet przyjął ją bez większych problemów i zaakceptował, ale swojej roli nie spełniła 🙁 dopiero wypsikanie fiprexem uratowało nas od kleszczy z lasu.

  6. Tak. Beznadzieja. Kleszcz nie wyszedl. Dookola wklucia bordowa skora od podcisnienia wiec nie widac ewentualnego rumienia. Dodatkowo jak przy wysysaniu wysmyknie ci sie z reki tloczek to masz pewnie 100% szansy ze kleszcz zwróci prosto w ciebie.

  7. Proszę wykonac próbę z ultradzwiękowym odstraszaczem TickLess .Trzeba na papier położyc kleszcza i z odległosci kilkadziesiąt cm ,skierowac TickLess w stronę kleszcza i obserwowac ,czy się cofa. Trzeba to wrescie sprawdzic ,bo są krancowe opinie.

  8. Jestem fanką wrotyczu i olejku CBD ( info na konopiafarmacjapl ) wrotycz faktycznie odstrasza kleszcze, ale też cudownie działa na skórę. CBD za to chroni przed boreliozą i leczy jej skutki.Mój szwagier miał wszystkie objawy boreliozy i CBD rozprawiło się z tymi najgorszymi czyli ból i stany zapalne.

  9. Mnie przez rok nie dziabnęły kleszcze ( bo lubię piwo ???? ) …
    Argument : ” bo mnie nie dziabnęły przez pół roku itp. ) nic nie dowodzi .
    Ustaw Pan kleszcza na stole ,albo kocu i zapodaj mu te “ultradzwięki ” i zobacz , czy ucieknie czy nie .
    Czytałem , że figa z makiem , że nie uciekają więc …
    Mnie przez 60 lat ugryzł tylko : słownie : “jeden” kleszcz …
    Czy to znaczy , że to dlatego , że lubię piwo ?
    Nie sądzę .Myślę , że to rachunek prawdopodobieństwa .(amen)

  10. W tym roku rzeczywiście sezon kleszczowy wkroczył wyjątkowo szybko. Już jakoś w marcu słyszałam pierwsze komunikaty o przypadkach ukąszeń. Najgorsze ze w takich sytuacjach mało kto wie co powinno się robić. Większośc ludzi wykręca kleszcza i uznaje temat za zamknięty. Tymczasem problem, jeśli nie zrobi się chocby i podstawowych testów na przeciwciała jakie robią w Diagnostyce, moze się dopiero rozwijać w krwi i skutkować w przeciągu kolejnych tygodni różnymi konsekwencjami zdrowotnymi

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here