Gdyby tak postępował każdy znalazca zabytku archeologicznego, muzea pełne byłyby ciekawych eksponatów. W Postołowie anonimowy odkrywca natrafił w potoku na siekierkę z epoki brązu. Dzięki zaangażowaniu Stowarzyszenia Historyczno-Eksploracyjnego „Galicja” trafiła ona do Muzeum Historycznego w Sanoku.

To pierwsze tego typy odkrycie w Postołowie. Zdobiona siekierka z uszkiem z epoki brązu zalegała na dnie niewielkiego potoku. Dostrzegł ją anonimowy znalazca, który zwrócił się do członków Stowarzyszenia Historyczno-Eksploracyjnego „Galicja”. Wraz z odkryciem przekazał im wszystkie dane dotyczące znaleziska, łącznie z mapą, wskazującą miejsce zalegania zabytku. Tak siekierka, za sprawą członków „Galicji”, trafiła do Muzeum Historycznego w Sanoku.

W tej chwili w zbiorach sanockiego muzeum znajdują się jedynie trzy siekierki z epoki brązu. Według muzealników siekierka z Postołowa mogła zostać zgubiona lub celowo złożona w wodzie. Nie wykluczają jednak przeprowadzenia w przyszłości badań w miejscu odkrycia zabytku.

W tym tygodniu to już druga informacja o zabytkach archeologicznych, które niedługo po odkryciu trafiły w odpowiednie ręce. Wczoraj na stronach zdziennikaodkrywcy.pl można było przeczytać o fibuli oczkowatej, odkrytej pod Tczewem.

fot. Muzeum Historyczne w Sanoku/Dariusz Szuwalski

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here