Można się jedynie domyślać, jak wielkie wrażenie wywarło na dzieciach pojawienie się w ich przedszkolu prawdziwego poszukiwacza skarbów. Do tej niecodziennej wizyty doszło w Tyńcu Małym na Dolnym Śląsku.

W rolę Indiany Jonesa wcielił się Marek Zacharko, który kieruje działaniami grupy Team of Yorkshire. – Najpierw opowiedziałem dzieciom, kim jest i co robi poszukiwacz skarbów – relacjonuje Marek. – W tym czasie w przedszkolnej sali panowała grobowa cisza. Następnie na przedszkolnej posesji wspólnie szukaliśmy ukrytych skarbów. Stworzyliśmy specjalną mapę, na której zaznaczaliśmy lokalizacje odnajdowanych przedmiotów. Na koniec tłumaczyłem, dlaczego znajdowaliśmy je w takich, a nie w innych miejscach – dodaje.

Dzieci z „Zielonego Zakątka Montessori” były zachwycone wizytą poszukiwacza skarbów. – To, co mnie zaskoczyło to fakt, że doskonale ze sobą współpracowały – mówi Marek. – Nam, dorosłym, pokazały, że to pasja, która powinna łączyć, a nie dzielić – kontynuuje.

Brawa dla Marka za świetną inicjatywę. Kto wie, może wśród dzieci z Tyńca Małego jest przyszły Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego albo odkrywca Bursztynowej Komnaty?

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here