Polski Związek Eksploratorów: „Chcemy zupełnie nowej ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami”

2
Uczestnicy spotkania, które odbyło się 11 maja w Warszawie

19 listopada w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego odbędzie się kolejne spotkanie dotyczące kierunków zmian prawnych dotyczących poszukiwania zabytków oraz projektów i programów edukacyjnych.

Pierwsze spotkanie, w którym udział wzięli przedstawiciele środowisk detektorystycznych i eksploratorskich, muzealnicy, archeolodzy, w tym przedstawiciele Stowarzyszenia Naukowego Archeologów Polskich, przedstawiciele Instytutu Pamięci Narodowej i Narodowego Instytutu Dziedzictwa, odbyło się 11 maja.

Reklama

Jednym z efektów spotkania było przeprowadzenie przez Polski Związek Eksploratorów konsultacji środowiskowych. Wyniki konsultacji przedstawione zostały Departamentowi Ochrony Zabytków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, co stworzyło podstawę do sformułowania konkretnych propozycji do dalszej dyskusji.

Polski Związek Eksploratorów zaproponował stworzenie zupełnie nowej ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami w oparciu o doświadczenia i praktykę środowisk i urzędów, zajmujących się ochroną dziedzictwa kulturowego w Polsce, w tym archeologów, muzealników, konserwatorów, eksploratorów oraz prawników i przedstawicieli organów ścigania.

Zdaniem Polskiego Związku Eksploratorów „zadaniem takiego zespołu byłoby stworzenie podwalin do napisania jasnych i przejrzystych przepisów regulujących problem ochrony dziedzictwa kulturowego”.

W piśmie PZE wysłanym do Departamentu Ochrony Zabytków MKiDN 10 października 2018 r. przeczytać można: „W obecnej chwili niejasne i restrykcyjne przepisy zepchnęły na margines przestępstwa wielotysięczną grupę obywateli, społeczników, kolekcjonerów i pasjonatów historii. Jednocześnie pozwala się w świetle prawa na systemowe niszczenie dorobku kulturowego i materialnego w Polsce”.

O efektach spotkania będziemy informować na stronach zdziennikaodkrywcy.pl.

Reklama

2 KOMENTARZE

  1. Zaraz, zaraz – kto z kim tam rozmawia w ministerstwie? Prezesem PZE jest Jacek Wielgus, członek zarządu fundacji Dajna, w której są archeolodzy. Czyli w ministerstwie z archeologami rozmawia przedstawiciel detektorystów, mocno związany finansowo z archeologami. Czyli tak naprawdę archeo rozmawia z archeo, bo nie kąsa się ręki która karmi. Teraz już rozumiecie, jak poszukiwacze którzy zaufali władzom PZE zostali wpuszczeni w kanał? Wiedziano ze p.Wielgus to Dajna i archeo więc dopuszczono tylko w zasadzie ich , a stowarzyszenia chciano powciągac do PZE i wtedy PZE na czele z p.Wielgusem i archeo ustaliło by z ministerstwem zmiany polegające na tym że będą nadal zezwolenia (nic się nie zmieni) oprócz tego,prawdopodobnie że Dajna będzie szkolić ( pod przykrywką PZE) i chcieli wydawać jakieś licencje za kasę. To też nie tak ze ministerstwo ma dobrą wolę , chcą wspólnie ugrać kasę od poszukiwaczy i mało tego mieć w ręku spis detektorystów którzy się tam zapiszą. To wałek.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here