Szybko w tym roku pojawiły się komunikaty o pierwszym wysypie kleszczy w lasach i parkach. Część kleszczy przenosi niebezpieczne choroby, takie jak borelioza czy kleszczowe zapalenie opon mózgowych. Nie ma skutecznej metody na odstraszenie kleszczy – są jednak takie, które pomogą nam się przed nimi uchronić.

Rynek pełen jest różnego rodzaju produktów odstraszających kleszcze. Większość z nich, a przynajmniej te najłatwiej dostępne to jednak mieszanka naturalnych olejków eterycznych, które mogą, ale nie muszą działać przeciwko owadom. Czego więc używać, aby skutecznie odstraszyć kleszcze? Oto lista najskuteczniejszych produktów przeznaczonych dla osób, które spędzają dużo czasu na łonie natury. Z informacji, które uzyskałem, wynika, że część z nich z powodzeniem używa wojsko, funkcjonariusze Straży Granicznej i osoby pracujące przy eksploatacji lasów.

  1. Spray biobójczy na komary i kleszcze BIO-Insektal – to naturalny preparat działający na owady. Można go stosować bezpośrednio na skórę i na odzież, a także spryskiwać pomieszczenia. W przypadku osób przebywających w lesie warto spryskać preparatem odzież i plecak (utrzymuje się do 3 tygodni), a także odkryte partie skóry (na skórze utrzymuje się do 8 godzin). Spray jest nieszkodliwy dla ludzi i zwierząt, jest bezzapachowy i nie plami ubrań. Nie reaguje też z tworzywami sztucznymi. Dostępny jest w butelce o pojemności 0,5 litra z wygodnym atomizerem oraz w wygodnej buteleczce o pojemności 100 ml.
  2. Bardzo popularny wśród osób pracujących przy eksploatacji lasów jest Ultrathon Spray z 25% zawartością DEET – specjalnego środka do odstraszania owadów i insektów. Po spryskaniu odzieży i skóry (jest odporny na wodę i pot) zachowuje swoje właściwości do 8 godzin. Pojemność sprayu to 177 ml. Należy uważać przy spryskiwaniu powierzchni z tworzyw sztucznych i tkanin syntetycznych.
  3. Środek DEET zawiera też płyn Mugga – w stężeniu 9,4% (tańszy) i w stężeniu 50% (droższy). Preparat zabezpiecza przed ukąszeniem aż do 11 godzin. Używa się go na odzież i bezpośrednio na skórę. Należy pamiętać o tym, by nie używać środków zawierających DEET na tworzywa sztuczne czy tkaniny syntetyczne (np. oddychające czy Goretex) i że służą one wyłącznie do użytku zewnętrznego. Warto dodać, że Mugga znana jest z produkcji preparatów kojących ukąszenia owadów. Jednym z nich jest balsam na ukąszenia owadów i poparzenia przez rośliny.
  4. Niezwykle popularny w Europie Zachodniej, a od niedawna dostępny także w Polsce jest produkowany we Włoszech ultradźwiękowy odstraszacz kleszczy. Osoba, która ma przy sobie odstraszacz staje się niewidzialna dla owada – nie tylko dla kleszczy, ale też dla much i komarów. Receptory owadów są blokowane przez emisję ultradźwięków o zmiennej częstotliwości. Zasięg działania to około 3 metry – jest on wystarczający, aby działać skutecznie. Jedyną wadą urządzenia jest cena – w Polsce można je kupić za 119 zł, jednak po włączeniu działa aż przez 10 miesięcy. Dostępna jest też wersja dla dzieci – w niższej cenie, ale i o mniejszym zasięgu działania, a także dla zwierząt.
  5. Pozostają jeszcze domowe, naturalne sposoby na kleszcze, jak mięta czy rozcieńczone w wodzie olejki goździkowe czy szałwiowe. Czy jednak ktokolwiek w tym obszarze może sobie pozwolić na eksperymenty?

Należy pamiętać o tym, że nie ma w 100% skutecznego środka na odstraszenie kleszczy. Zawsze więc warto mieć przy sobie niedrogie, zwykłe kleszczołapki, które pozwolą na bezpieczne i proste usuwanie kleszczy ze skóry bez ryzyka uszkodzenia odwłoku pasożyta. Jak wiadomo, po uszkodzeniu odwłoku wypuszcza on niebezpieczne dla zdrowia toksyny. Warto więc być ostrożnym. Po ewentualnym ugryzieniu i usunięciu kleszcza warto wykonać test do szybkiego immunologicznego jakościowego wykrywania boreliozy u owada. W przypadku stwierdzenia obecności boreliozy u kleszcza sugeruje się wizytę u lekarza i podjęcie szybkiego leczenia, które pozwoli na uniknięcie uciążliwych powikłań.

Reklama

7 KOMENTARZE

  1. Ten ultradźwiękowy odstraszacz ma święcącą diodę, dzięki czemu odnalazłem go w lesie po zgubieniu. Podpowiadam, by dodatkowo zabezpieczyć mocowanie. Ja noszę go przy plecaku. I naprawdę polecam. Używałem go cały poprzedni sezon i nie tylko nie przyniosłem do domu żadnego kleszcza, ale i jakoś inne owady się mnie nie imały.

  2. dzialający środek – jeśli firma daje gwarancje i opłaca np. 2 milionowym odszkodowaniem rekompensate – to w tedy mamy do czynienia z dzialajacym środkiem !!!

    • Tak. Beznadzieja. Kleszcz nie wyszedl. Dookola wklucia bordowa skora od podcisnienia wiec nie widac ewentualnego rumienia. Dodatkowo jak przy wysysaniu wysmyknie ci sie z reki tloczek to masz pewnie 100% szansy ze kleszcz zwróci prosto w ciebie.

  3. Jakoś u nas w domu żaden domownik kleszcza nie miał, odpukać, ani my ani dzieci. Nasz psiak przynosił czasami ale odkąd smaruję go fiprexem to nie miał ani jedniutkiego.

  4. obroża nie zadziałała, byłam bardzo rozczarowana, bo psiak nawet przyjął ją bez większych problemów i zaakceptował, ale swojej roli nie spełniła 🙁 dopiero wypsikanie fiprexem uratowało nas od kleszczy z lasu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here